| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
v1n5anity

Dołączył: 12 Wrz 2005 Posty: 29 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pon Gru 22, 2008 6:24 pm Temat postu: Rower stacjonarny - 2,5 godzinny trening dziennie. |
|
|
Witam, mam parę pytań co do treningu aerobowego na rowerku stacjonarnym. parę miesięcy temu załatwiłem sobie kolana biegając 3 miesiące , 4 razy w tygodniu po 60 min... niestety przy wadze 100 kg zacząłem biegać, zleciałem do 87 kg, ale kolana padły. Teraz jest już lepiej, ale z różnych powodów utyłem do 105kg. Od 3 tygodni jeżdżę więc na rowerze, na początku była to 1 godzina rano, po tygodniu zwiększyłem do 1,5 godziny. Teraz rozbiłem sobie trening na 1,5 godziny przed śniadaniem i 1 godzinę wieczorem. w sumie 2,5 godziny dziennie, 7 dni w tygodniu. Waga spadła do 97 kg i w sumie wszystko dobrze idzie. Jeżdżę na obciążeniu 5 w skali 1-10, 30-32 km/h. Czuje się dobrze, nie obciążam kolan, a waga leci w dół, nie liczę wypoconej wody ofc. Czy 2,5 godz. dziennie to dobry/zdrowy trening ? Dietę mam opracowaną już wcześniej, ale chciałbym dokładniej wiedzieć co najlepiej jeść ( węgle, tłuszcze, cukry?) po treningu porannym i wieczornym aby nie zepsuć wysiłku i właściwie dowartościować organizm ( woda oczywiście jest). Zwykle wieczorem zjadam po godzinnej jeździe banana lub jabłko... _________________ To co natura dała teraz wystarczy odsłonić |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jackson
Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 102 Skąd: polska
|
Wysłany: Pon Gru 22, 2008 8:18 pm Temat postu: |
|
|
| CZy ty jesteś kolarzem? przyjmuje się że zdrowo to jest trzy razy tygodniowo do 45minut plus trening siłowy,ale jak nie ćwiczysz siłowo to możesz jeżdzić częściej. A propo diety polecam ketogennom dr Atkinsa. 60% białko 30% zdrowe tłuszcze10% węgle.Pozdrawiam! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
v1n5anity

Dołączył: 12 Wrz 2005 Posty: 29 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pon Gru 22, 2008 8:53 pm Temat postu: |
|
|
Siłowo nie ćwiczę bo to mi nie potrzebne, muszę stracić około 15 kg, ponieważ dowiedziałem się, że mam przepuklinę przełykowo- żołądkową, a do tego kolana od nadwagi są bardzo przeciążone. Inny wysiłek fizyczny w tym momencie nie wchodzi w grę. Biorę magnez i tabletki z kompleksem witaminami, gdyż wypłukuję tego sporo z potem. Nie mam zadyszek itd, zawsze byłem aktywny fizycznie, rowerek stał się na ten czas jedynym możliwym sposobem na pozbycie się tkanki tłuszczowej. _________________ To co natura dała teraz wystarczy odsłonić |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Felix
Dołączył: 26 Wrz 2007 Posty: 24
|
Wysłany: Wto Gru 23, 2008 4:31 pm Temat postu: |
|
|
Zainwestuj w karnet na pływalnie, bo to zdrowsze dla stawów. Wklej tu swoją dietę to ją ocenimy, albo zrób to w dziale odżywianie.
Poza tym nie katuj się dwa razy dziennie na rowerze. Raz dziennie w zupełności wystarczy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nejm
Dołączył: 01 Lis 2007 Posty: 119 Skąd: Kraina czarów ;D
|
Wysłany: Wto Gru 23, 2008 9:51 pm Temat postu: |
|
|
Felix dobrze gada polać mu  _________________ Blink Blink >_< |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nejm
Dołączył: 01 Lis 2007 Posty: 119 Skąd: Kraina czarów ;D
|
Wysłany: Wto Gru 23, 2008 9:52 pm Temat postu: |
|
|
Teraz sobie przypomniałem zamiast to powiedzieć od razu..ktoś pomyśli że nabijam posty ale mówcie co chcecie
A mianowicie kolega biegał dziennie po 15km mniej więcej i zrzucił 15kg w nie całe 2miechy _________________ Blink Blink >_< |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Felix
Dołączył: 26 Wrz 2007 Posty: 24
|
Wysłany: Sro Gru 24, 2008 3:37 am Temat postu: |
|
|
| Jak się setkę waży, to bieganie długich dystansów nie jest najlepszym pomysłem. Po co się katować, skoro takie same rezultaty można osiągnąć przy zachowując stawy kolanowe w całości? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nejm
Dołączył: 01 Lis 2007 Posty: 119 Skąd: Kraina czarów ;D
|
Wysłany: Sro Gru 24, 2008 10:28 am Temat postu: |
|
|
on coś z 75 na 62 mniej więcej _________________ Blink Blink >_< |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Felix
Dołączył: 26 Wrz 2007 Posty: 24
|
Wysłany: Sro Gru 24, 2008 11:54 am Temat postu: |
|
|
| Miałem na mysli człowieka, który zamieścił wątek.. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kondziu Moderator

Dołączył: 28 Kwi 2005 Posty: 748 Skąd: Bogatynia Team
|
Wysłany: Sro Gru 24, 2008 1:49 pm Temat postu: |
|
|
Pokaż dietę a wtedy Ci powiem, że biegasz tak dużo potrzebnie czy nie. Zapomnij o jabłkach po treningu, to woda i cukier przecież. Musisz robić trening kardio, przy zachowaniu odpowiedniej diety. Możesz się wpomagać jakimś termogenikiem, czy chociażby nienasyconymi kawasami tłuszczowymi. Problem jest w zasadzie złożony, bo wpływa na efekt wiele czynników. Ale najważniejszym jest odżywianie. Z tego co piszesz to wychodzi na to że odżywiasz się owocami a tonie najlepsze rozwiązanie. Muszisz po prostu jeść tak, aby podkręcić metabolizm.
Pozdro _________________ Nie ma kasy nie ma masy, a bez masy nie ma klasy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
v1n5anity

Dołączył: 12 Wrz 2005 Posty: 29 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sro Gru 24, 2008 6:47 pm Temat postu: |
|
|
Śniadanie : serek wiejski, czasem zastąpiony serem feta, pomidor, ogórek, papryka, do tego 3 kromki prawdziwego żytniego chleba, małe. Rzadko zamiast sera 3 jaja na twardo.
Drugie śniadanie to duży 400 ml kefir z ogórkiem bądź jabłko i banan razem.
Obiad to zupa + ryba/kotlet/ białe mięso z kurczaka i dużo warzyw.
Około 16 jem jakąś przekąskę, przed drugim treningiem- jabłko lub porcja warzyw, orzechy włoskie, czasem puszka tuńczyka w sosie własnym.
Kolacja to jogurt 0%, lub owoc. Nie później niż 20.00.
Najbardziej sycące jest śniadanie i obiad, potem jem tak aby nie męczyć organizmu trawieniem.
Łącznie dziennie wychodzi jakieś 1800 - 2200 kcal.
Burn faty przerabiałem, nie mogę tego zażywać, zero kawy, jedynie mocniejsza herbata. Piję 3-4 litry wody. Waga spada mi 1,5-2 kilo w ciągu 8-9 dni.
Cel to utrata 15 kilogramów, zakładam, ze uda się to zrobić do końca marca.
Basen owszem, uczęszczam, ale najwyżej raz w tygodniu, nie pływam na tyle dobrze, aby ciągle być w ruchu i spalać w wodzie tysiące kalorii... dlatego rower jest podstawą, mogę jeździć 2,5 h dziennie bez wielkiego katowania. Jak wspominałem mam przepuklinę i dużo jeść nie mogę, wieczorem staram się jak najmniej, kto to ma ten wie czemu. Chce wiedzieć jak najlepiej zakończyć dzień, czyli co zjeść przed treningiem wieczornym i po nim. Rano jeżdżę na czczo. _________________ To co natura dała teraz wystarczy odsłonić |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Felix
Dołączył: 26 Wrz 2007 Posty: 24
|
Wysłany: Czw Gru 25, 2008 5:00 pm Temat postu: |
|
|
| Posiłek potreningowy i sniadanie to najważniejsze dania dnia, jeżeli ze względu na przepukline nie możesz jeść wieczorem, to wieczorem nie powinieneś również ćwiczyć. Takie jest moje zdanie, ale nie mam pojęcia jak to jest kiedy priorytetem jest spalanie a nie budowa masy mięśniowej.. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
v1n5anity

Dołączył: 12 Wrz 2005 Posty: 29 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sob Sty 24, 2009 7:28 pm Temat postu: |
|
|
Od 3 tygodni jeżdżę nie 2,5 a 1,5 h dziennie, trochę wolniej niż wcześniej. Waga spadła do 85 kg. Ogółem, w 2 miesiące poleciałem 20 kg. Nie widzę ubytków w masie mięśniowej, choć na pewno jakaś jest, mimo jedzenia dużej ilości białka. Bardzo dużo fatu poszło, kaloryfer prawie w całości na wierzchu, trochę smalcu zostało na udach. Jeszcze około 5-6 kilo w dół i zmniejszam ilość treningów, chcę zacząć trening siłowy by zdobyć parę kilo mięsa. To wydaje się bardzo dużo -20 kg w 2 miesiące, ale wyniki mam w normie, czuję się dobrze, zawsze przy redukcji tak szybko leciałem w dół. Najważniejsze to utrzymać tą wagę. _________________ To co natura dała teraz wystarczy odsłonić |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nejm
Dołączył: 01 Lis 2007 Posty: 119 Skąd: Kraina czarów ;D
|
Wysłany: Nie Sty 25, 2009 12:50 am Temat postu: |
|
|
No powiem ci że respect 20kg w 2 miechy... ładnie
"Dla chcącego nic trudnego"
Nabijesz mięśnia jeszcze to będzie dla ciebie duża zmiana, na lepsze ;p _________________ Blink Blink >_< |
|
| Powrót do góry |
|
 |
v1n5anity

Dołączył: 12 Wrz 2005 Posty: 29 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Wto Lut 10, 2009 12:25 am Temat postu: |
|
|
Bilans wygląda następująco: 71 dni, - 23 kg. Da się. Bez głodzenia, bez nadmiernego wysiłku. _________________ To co natura dała teraz wystarczy odsłonić |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|